Smutek ciąg dalszy
Cześć, od kilku dni czuje smutek, prawdopodobnie dużo drobnych rzeczych się na to złożyło, chciałbym sobie z nieprzyjemnymi emocjami radzić od razu, w sensie zamieniać je na pozytywne ale chyba nie jest to całkowicie zależne ode mnie i chyba się po prostu tak nie da, muszę to zaakceptować, uznać moją bezsilność wobec tych emocji. Czasem chciałbym zamienić swoje nieprzyjemne emocje na przyjemne, żeby tak już zostać w tych przyjemnych emocjach, ale chyba nie jest to wykonalne, nie zawsze można od razu zmienić emocje aby się nie pojawiła za godzinę. No cóż, jeśli mam czuć ten smutek, to niech tak będzie co innego mi zostało skoro już się pojawił? Panie Boże chciałbym oddać Ci wszystkie swoje smutki, nieprzyjemne emocje, nie daje sobie z nimi rady, są dla mnie za ciężkie do przeżycia, przynajmniej przez tak długi okres czasu jak kilka dni, proszę pomóż mi zmierzyć się z tymi emocjami, daj mi siłę czerpać radość nawet w chwilach smutku. Dziękuje.
Jestem wdzięczny że mogę coś robić w kierunku aby zmienić swój smutek,
Jestem wdzięczny że jeśli nic nie mogę zrobić to przecież mogę po prostu przeżyć ten smutek.
Jestem wdzięczny może mnie to czegoś nauczyć i wyciągnę z tego jakąś lekcję.
Komentarze
Prześlij komentarz